System kaucyjny może kosztować Gdański Zakład Utylizacyjny w Szadółkach około 12 mln zł rocznie. Tak szacuje Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający do spraw Zielonego Gdańska, a zakład przy ulicy Jabłoniowej 55 leży w dzielnicy Jasień. Na tę kwotę składają się około 8 mln zł utraconych przychodów ze sprzedaży surowców oraz około 4 mln zł ze spadku cen materiałów, które zostają w gminnym systemie odbioru odpadów. Surowiec w żółtych pojemnikach jest bardziej zanieczyszczony niż czysty surowiec kaucyjny, więc recyklerzy płacą za niego mniej. Samorządy chcą szybkiego wprowadzenia rozszerzonej odpowiedzialności producenta, ale nie chcą zawieszania działającego systemu kaucyjnego. Czy Waszym zdaniem producenci powinni dopłacać do gminnego systemu odpadów, czy koszty powinny zostać tam, gdzie są teraz? Jak oceniacie system kaucyjny po pierwszym roku? #Jasień